Jak blokować reklamy w przeglądarce?

ads

W celu wyeliminowania niepożądanych treści reklamowych oraz skryptów śledzących, zaleca się zastosowanie jednej z poniższych metod:

1. Wykorzystanie rozszerzeń przeglądarkowych

Najbardziej powszechną metodą jest instalacja dedykowanych dodatków typu adblocker.

Dla przykładu w Firefox warto wypróbować uBlock Origin ze względu na wysoką efektywność oraz niskie zapotrzebowanie na zasoby.

uBlock Origin to zasadniczo “bloker treści”, który wykracza poza funkcjonalność standardowych programów typu ““adblock”. Jego głównym zadaniem jest neutralizacja reklam, trackerów oraz złośliwych witryn przy zachowaniu minimalnego wpływu na wydajność systemu. Nie uczestniczy w programach typu „Acceptable Ads” (akceptowalne reklamy), co oznacza, że domyślnie blokuje wszystkie treści zidentyfikowane jako reklamowe, bez wyjątków komercyjnych. Dostępność kodu źródłowego pozwala na publiczną weryfikację sposobu działania rozszerzenia.

2. Wykorzystanie przeglądarek z natywnym mechanizmem blokowania

Alternatywą dla instalacji rozszerzeń jest wybór oprogramowania, które posiada wbudowane filtry, np. Brave, Opera, Vivaldi. Zintegrowane moduły blokowania można włączyć w ustawieniach prywatności.

Wybór między rozszerzeniem (np. uBlock Origin) a przeglądarką z blokerem reklam (np. Brave) zależy od priorytetów użytkownika w zakresie kontroli nad środowiskiem pracy oraz akceptowalnego poziomu integracji narzędzi.

uBlock Origin można zaimplementować w różnych przeglądarkach (ale chyba najlepiej w Firefox). Daje maksymalną kontrolę (możliwość blokowania konkretnych elementów DOM, skryptów zewnętrznych i dużych obiektów multimedialnych), zapewnia niezależność (brak powiązań z jakimkolwiek ekosystemem reklamowym) i pozwala na tworzenie dynamicznych reguł filtrowania w czasie rzeczywistym. Jednak ma tę wadę, że w przeglądarkach Chrome czy Edge są ograniczenia narzucane przez Google (Manifest V3).

Tymczasem w Brave nie ma konieczności konfiguracji (ochrona jest aktywna natychmiast po instalacji) i dostajemy prywatność “out-of-the-box”: automatyczne blokowanie skryptów śledzących (trackers), fingerprintingu oraz wymuszanie protokołu HTTPS. Jednak jest pewien konflikt interesów: Brave posiada własny system reklamowy (Brave Ads), który – choć oparty na zgodzie użytkownika i prywatności – stanowi element komercyjny wbudowany w przeglądarkę.

3. Konfiguracja na poziomie DNS

Metoda pozwalająca na filtrowanie ruchu sieciowego dla całego urządzenia lub sieci lokalnej. Polega na zmianie adresów serwerów DNS na dostawców oferujących filtrowanie (np. AdGuard DNS lub NextDNS).

Jest to tzw. DNS sinkholing (czarna dziura DNS). Urządzenie użytkownika (np. smartfon, komputer, smart TV) wysyła zapytanie o adres IP konkretnej domeny (np. reklama.com). Zapytanie trafia do serwera usługodawcy, który porównuje adres domeny z bazą danych zawierającą wpisy serwerów powiązanych z reklamami, skryptami śledzącymi i złośliwym oprogramowaniem. Jeśli domena jest zablokowana, serwer zwraca adres zerowy (np. 0.0.0.0) lub informację o braku adresu. Jeśli domena jest bezpieczna, serwer zwraca poprawny adres IP, a strona ładuje się normalnie. Efektem końcowym jest to, że przeglądarka lub aplikacja nie otrzymuje danych niezbędnych do połączenia się z serwerem reklamowym, w wyniku czego reklama nie zostaje pobrana ani wyświetlona.

Zaletą tego podejście jest ochrona całego systemu. Blokowane są reklamy nie tylko w przeglądarce, ale również w aplikacjach mobilnych i grach.Mamy też pewne wsparcie dla IoT poprzez blokowanie reklam na urządzeniach, które nie obsługują wtyczek (Smart TV, konsole do gier). Ogólnie - można to zrobić na domowym routerze dla całej sieci. Jednak nie mamy możliwości filtrowania kosmetycznego (DNS nie usunie pustego miejsca po reklamie) i brak jest selektywności (czyli trudniej jest odblokować konkretną reklamę na danej stronie bez wyłączania ochrony dla całej domeny).

Wszystkie pytania